Stare meble kuchenne, czyli biała rewolucja

Celem jest odnowianie sklejkowych okleinowych mebli i przywrócenie blasku kuchni :).

Co potrzebujemy

Chęci i dużo czasu :) a na poważnie śrubokręt, wiertarka, szpachelka, opalarka do odkręcania frontów i zdjemowania okleiny. Ze względu że to kuchnia więc okleina po 10 latach sama odchodzi. W miejscach opornych proponuję użyć opalarki ale używajmy delikatnie. Papier ścierny, do czyścienia po kleju i w miejschac frezów i ole takie mają meble z płyty. Szpachla do szpachlowania otworów po uchwytam, jeśli zmieniamy na inne, przyda się również do wyrównania innych obitych miejsc lub uszkodzonych. Farba akrylowa biała półmat polecam.

Jak robimy

Odkręcamy fronty i przenosimy np. do garażu. Warto przygotować sobie jakieś stoły pod malowanie lub deski na których ułożymy fronty.

Odkręcamy uchwyty.

Zdejmujemy okleine lub zdzieramy (opalarka i szpachelka się przyda) mi na szczęście wystarczyła szpachelka.

Nawiercamy nowe dziurki na uchwyty, jedna z dziurek może się pokrywać co zaoszczędzi nam mierzenia i wiercenia :).

Szpachlujemy niepotrzebne dziureczki i czekamy.

Oczyszczamy papierem pozostałości po szpachli i po kleju z okleiny.

Czyścimy i wyrównujemy boki i frezowane zagłębienia, ze względu że jest to płyta są one szorstkie i wymagają wyrówniania. WAŻNE

Oczyszczamy wilgotną szmatką z ludwikiem i przygotowujemy do malowania.

Nakładamy 4-5 warstw farby polecam pędzelek, efekt dużo lepszy niż wałkiem.

Oto efekty

przed malowaniempo malowaniu

Efekt można również oglądać na:

http://deccoria.pl/galeria,id,74960,1,kuchnia-po-raz-kolejny-ale-na-pewno-nie-ostatnii.html
http://deccoria.pl/galeria,id,76419,1,kuchnia.html