Kilka słów o mnie

avatarWebdeveloper pasjonat

Praca i hobby to dla mnie jedno,
lubię tworzyć, projektować i kodować.


Jestem

  • koderem XHTML/HTML5, CSS2-3, JAVASCRIPT (Angular, jQuery, HTML5 JS API),
  • fanem Sublime Text, znam również grunt, bower...,
  • programistą PHP, mySQL, znajomość Apache, SVN, Smarty, Rain TPL,
  • również projektuje aplikacje, UI, dbajac o Usability, Accessibility,
  • w wolnej chwili zajmuje się majsterkowaniem, czyli mechaniką samochodową. modelarstwem kartonowym, sprzętem komputerowym i odnawianiem mebli (dla mojej kochanej Marty).

Moja historia

z komputerem

Wszystko zaczęło się gdy miałem 12 lat. Dzięki Rodzicom zostałem szczęśliwym posiadaczem nowoczesnego sprzętu elektronicznego, mowa tu o komputerze Amiga 1200, posiadającym 2Mb pamięci, procesor Motorola 68020 taktowany 14 Mhz zadziwiająca prędkość, zintegrowany dźwięk oraz kości graficzne AGA, umożliwiające wyświetlenie ponad 262 tysięcy kolorów w wysokiej rozdzielczości 1280x512 w trybie HAM8. Amiga była przez kilka ładnych lat ulubieńcem wśród znajomych w dziedzinie gier i zabaw. Na pewno każdy Amigowiec pamięta Sensible Soccer, serię wyścigów Skidmarks, Elfmanię, Mortal Kombat ,Fleshback, Glooma i dużo innych przebojów. To były czasy !.

Niestety rozwój procesorów Intela dał się we znaki Amigowym braciom i musiałem podążać naprzód. Rozbudowałem Amigę do konfiguracji, która stawiała opór nowoczesnym procesorom Intel 486.

Konfig A1200 :

  karta firmy MTec 68040/40Mhz, 
  szybka  pamięć  Simm  16  MB, 
  obudowa od  PC midi AT i zasilacz 200W,  najgorszym problemem było 
  zmieszczenie płyty Amigi w tej puszce, nie obyło się bez lutownicy, 
  dysk twardy  2,5 cala  212 MB  Toshiba,
  oraz CD-ROOM o prędkości x5 firmy UMAX.

Ja programuję

tworzę coś fajnego

Mając taką platformę postanowiłem zająć się czymś więcej niż samym graniem. Mając kompletną wiedzę o systemie Amigi pierwsze kroki skierowałem na dość prosty język programowania Basic. Pierwszy program, który napisałem w tym języku obliczał pole trójkąta, kwadratu i koła. Początkowo używałem kompilatora Amiga Basic napisanego przez Microsoft, jednak przesiadłem się na dość dobre środowisko programistyczne Blitz Basic. Od tego czasu zacząłem tworzyć różnorodne engine'y do gier, zaczęło się od prostych gier logicznych, były również dość skomplikowane strategie turowe w stylu CYWILIZACJI 1 i Simcity2000, bodajże nazwałem to Demixes, oraz strategie real - time w stylu Command & Conquer. Grafikę do gier tworzyłem sam, używałem dość znanych programów do grafiki 3D i Raytracingu, jak MaxonCinema4D i Real3D. Resztę składałem w PersonalPaincie firmy Cloanto. Oprócz gier pisałem również proste aplikacje systemowe dla własnych potrzeb.

Zdałem sobie sprawę, że Basic jest dość prosty i wolny, postanowiłem przesiąść się na język E, znany tylko w światku Amigi, miał zalety języka C i był dość szybki. W tym języku powstały dwa projekty Adriller i engine do gry pracujący w trybie ChunkytoPlanar (c2p).

Fajnie, ale ...

Od tego czasu zacząłem studia w Zamościu na Wyższej Szkole Zarządzania i Administracji, kierunek ? oczywiście informatyka i ekonometria. Po roku studiowania i nacisków ze strony znajomych, musiałem zmienić platformę sprzętową i zakupić PC. To był dla mnie cios w serce, przestałem programować i zrobiłem sobie przerwę. Niestety nie trwało to długo, wróciłem !. Postanowiłem zająć się dość popularnym językiem C i C++, przez długi okres uczyłem się programować w tym języku na dwóch platformach sprzętowych Amiga i PC. Na Amidze korzystałem z dość dobrego kompilatora Gcc pod Unixa działającego po instalacji pakietu geekgadgets, drugim dość znanym kompilatorem był SASC. Kompilując i pisząc sobie programiki zleciało sporo czasu i zbliżała się obrona pracy licencjackiej. Aha, zapomniałem napisać, że w 'międzyczasie' zajmowałem się HTML, JavaScript, CSS i PHP. Temat jaki sobie wybrałem był dość łatwy, 'OpenGL jako system wspomagający projektowanie grafiki przestrzennej', dodatkowo miałem napisać aplikację z wykorzystaniem tej biblioteki. Nie ma sprawy, kilka dni i powstał program Generator 2003, niestety był bardzo wolny na Amidze, dlatego prze-kompilowałem go na PC. W ten sposób zacząłem używać platformy PC do programowania.

Będę web developerem

Kolejne 2 lata spędziłem na studiach magisterskich uzupełniających na Politechnice Rzeszowskiej, kierunku chyba nie muszę podawać. Podczas tych dwóch lat dzięki mojemu koledze Krzysztofowi Szafrankowi zacząłem interesować się WWW, zacząłem kodować html, css, javascript i PHP. Od tego czasu ciągle koduję, programuję, programuję i koduję. I na tym zakończę tą dziwną historię.

Nie zamierzam zmieniać ścieżki kariery, poprostu jestem koderem/programistą.

Pytania proszę kierować na moją skrzynkę pocztową.